Studium Szaleństwa

na granicy potępienia

Jak się okazuje, nasza kochana dzieciarnia nie poszła za głosem rozsądku i zamiast stulić dzioby i zakończyć temat, postanowili dalej ciągnać te bezsensowną “walkę”. Oczywiście cudzysłów zamierzony – bo i tak nie potrafią nam w żaden sposób zaszkodzić… No cóż. Ja przynajmniej nie bawie się w nic innego jak zwyczajne opisywanie tego, co oni robią by nam zaszkodzić :-)

A więc, z dnia dzisiejszego zrzut ekranu z ich shoutboxa (btw, po co na sieci IRC shoutbox, w dodatku na tym samym serwerze?):

zrzut_ekranu

Standardowo klikamy na obrazek by powiększyć.

No cóż… Mówi to sieć o której artykuły są w google we frazie “najgorsza sieć IRC”… Dodatkowo, kolejna ciekawostka. Jak się kliknie w linka na ich sb, to nie pokazuje strony upnetu – pokazuje ich własną stronę :-)) (to już taki mały psikus z naszej strony).

Tak jeszcze a propos ich “sieci”:

18:54 -!- There are 100 users and 37 invisible on 4 servers
18:54 -!- 21 operator(s) online
18:54 -!- 21 channels formed
18:54 -!- I have 22 clients and 3 servers
18:54 -!- Current Local Users: 22  Max: 35
18:54 -!- Current Global Users: 137  Max: 272

Cóż… Fajnie, gdyby nie…

 18:56 -BotServ(Services@MatrixXx.pl)- 70 bots available.

Czyli ile użytkowników ich sieci faktycznie żyje? :-) To są tylko boty serwisowe – tych zwykłych nie ma jak zliczyć… Ale jakis czas temu siedziao ich u nich z 4.. na jednym kanale :). A generalnie, anope daje jeszcze koło 6 zwykłych botów… No cóz, prosta matematyka pokazuje bardzo mały stosunek użytkowników żywych do mechanicznych :)

Cóż. Nie będe już więcej komentować ich zachowania – i nie, nie jest to fanfaronadyczne pierdolenie – zwyczajnie nie chcę już tego komentować. Zostawiam ich zachowanie wam do opinii.

Cóż, w zasadzie chciałem poprzestać na moim poprzednim wpisie dotyczącym tej, moim zdaniem, parodii sieci IRC, jednak ostatnio miało miejsce pewne dziwne wydarzenie:

Otóż zajrzałem tam do nich i wspólnie z Enetherem (Pozdrowienia dla Jarosława) zostaliśmy “zaatakowani” (oh, ah i w ogóle). Otóż jeden w użytkowników “sieci” silvershine.org zaatakował nas jakimś flooderem. Czym to się objawiało? Ano tym, że patrzyliśmy jak na nasze okienka prywatne, ctcp i notice napywają różne znaki binarne, a potem patrzyliśmy jak osobnika o nicku kingpin wywaliło z serwera z powodem [excess flood]. Cóż, atak śmiechu warty, bo jedyne co spowodował to zmiane naszego wyrazu twarzy na coś, co przypominało “-.-” i facepalm.

No i tu się zaczyna najśmieszniejsze. Whois tegoż osobnika wykazał, że jest to ADMINISTRATOR SILWERSHINE. Niemal natychmiast (czyli pare dni później) poinformowałem o tym zdarzeniu innego administratora który, jak mi się wydawało, miał z nich wszystkich odrobinę oleju w głowie. Przedstawiłem mu sprawę i ogłosiłem, że w razie powtórki takiego ataku (jednak poważniejszego. Zabawy na IRC to małe zagrożenie dla kogokolwiek, bądź co bądź) zgłoszę to odpowiednim organom, oraz ewentualnie zacznę się bronić. Cóż, jakość administracji oraz poziom rozmowy jaką ów administrator przedstawiał pozostawiam waszej ocenie:

<samaelszafran> btw, tak a propos ostatnich zabaw jednego z waszych netadminów (nie będe wskazywać palcami) skryptem do buffer overflow klientów irc (konkretniej shitmirca)
<samaelszafran> widze, że jest to script kiddie i używa programów/skryptów tego typu nieumyślnie, nie wiedząc nawet jak działają.
<samaelszafran> Przyłapie jeszcze raz taką próbę, albo jakąkolwiek próbę “ataku” skierowaną we mnie, w moje serwery, serwery osób powiązanych z których usług korzystam, to zadbam, żeby silvershine nie działało tak jak powinno.
<samaelszafran> Tylko tyle ;)
<87B788x/Widmo> nie wiem mam płakać czy bać się tym faktem ?
jeśli masz jakieś problemy to pisz list do przyjaciela, ja nim nie jestem wiec twoje swoje żale zachowaj dla siebie
<samaelszafran> to nie są żale, tylko ostrzeżenie, żeby Twój znajomy uważał co robi i do kogo.
<samaelszafran> bo w takim wypadku zaszkodzić wam można i od strony prawnej (a już takie sytuacja załatwialiśmy) i od strony mniej prawnej <:
<87B788x/Widmo> mnie to rybka czy jeden z was bedzie robił loda a drugi dawał dupy , bo obecnie nie mam powodów by bac sie jakich kolwiek twoich ostrzeżeń
<samaelszafran> oj, kolego.
<samaelszafran> bacz na słowa, bo nawet nie umiecie prawidłowo gliny założyć.
<87B788x/Widmo> tylko od kiedy jesteśmy kolegami bo tego nie rozumiem ?
<samaelszafran> zresztą, w twarz byś tego nie powiedział, więc stul pysk :>
<87B788x/Widmo> pysk może ty masz, a w twarz zreszta nawet bym ci i napluł ale z reszta nie am sensu sie wyzywać z kimś na słówka bo to tylko frajda dla gówniarzy
<samaelszafran> jesteś zbyt pewny siebie, mój drogi. :>
<samaelszafran> wiesz, może miałoby to sens, gdybyście nie byli pośmiewiskiem ircnetu…
<samaelszafran> zresztą, jeszcze nie raz będą na was testować metody ataku, pozostaje tylko przyjemnie patrzeć i sie uśmiechać :>
<87B788x/Widmo> drogi zawsze byłem i pewny siebie też od urodzenia
<87B788x/Widmo> nie wieszże smiech to zdrowie ?
<samaelszafran> dopóki śmieją się z Tobą, a nie z Ciebie.”
<87B788x/Widmo> wiesz co takich dzieciaków jak ty lepiej ignorowac i tak też zrobić \na testowac możesz ale lepiej ci wyjdzie jak walniesz komputer młotkie bedziesz sie chwalił wtedy że sie włamałes bo tak apropo na marginesie dobrze wiem dlaczego nie było serwera silvershine wiec twoje wypociny są dla mnie żałosne i jak już pisałem wczesniej to lepiej ignorować takich jak ty , wielcy bochaterowie
*** 87B788x/Widmo Dodał Cię do swojej listy blokowanych

Cóż… Nie wiem jak wy oceniacie ten poziom, ale moim zdaniem, nie w taki sposób powinien się prezentować administrator czegokolwiek. Czyż nie jest to poziom dwunastoletnich dzieci, którzy dostali internet na komunie i teraz czują się pewnie, będąc po drugiej stronie monitora?

Wszelkie osoby i nazwy przedstawione w tym artykule są fikcyjne i nie mają związku z prawdziwymi nazwami osób i serwisów. Oczywiście niech każdy zinterpretuje ten wpis po swojemu :)

No, cóż. Na ogół olewam takie miejsca, po prostu je ignoruje… Jednak ostatnio kilka osób z tych slumsów internetu wpadło do mnie na serwer. Ba, nawet przez moment próbowali się podlinkować.

No dobra, wpierw przedstawie może kilka obrazów z serii “jaki nastrój panuje na tym miejscu” (klikamy na obrazek aby go zobaczyć w pełnym rozmiarze)

Read the rest of this entry »

Subscribe to Studium Szaleństwa