Studium Szaleństwa

na granicy potępienia

Archive for the ‘Przynudzanie’ Category

Zmiany, zmiany, zmiany

Posted by samaelszafran under Przynudzanie

Ho, drugi wpis w ciągu półtora godziny! Oby tak dalej :D

Dobra, zrobiłem kilka zmian na blogu. Po pierwsze, w oczy zapewnie już się wam rzuciły gwiazdki we wpisach i pod komentarzami. Prosty system oceniania, gwiazdki nie mają większego wpływu na nic – da się je jakoś posortować na wyszukiwarce, no i są dla mnie świetną informacją o tym czy dobrze idzie mi pisanie postów ;)

Po drugie (czego może niektórzy nie zauważyli), bawiłem się ostatnio tworzeniem własnego motywu do wordpressa – efekty możecie zobaczyć po prawej stronie, tuż nad kategoriami. Pojawiło się tam niewielkie menu dzięki któremu można wybrać sobie z jakiego motywu chcemy korzystać :)

Pozdrawiam,

S.

Tak. O trzeciej w nocy chyba wpisu jeszcze nie dodawałem. Kurwać, nie ma to jak wakacyjny tryb życia.

A co ja robie o tej porze? Sam się zastanawiam. Siedzę i myślę, myślę i siedzę, zapominam o czym myślę i myślę o tym na nowo… W mojej głowie zagościła niecodzienna pustka. Chciałbym bardzo wiedzieć skąd się wzięła i jak ją stamtąd wyplenić, ale o ile nawet znam jej konkretną przyczynę, to wiem że jej wypierdolenie takie łatwe już nie będzie… (Tak, przeklinam, bo jestem ostatnio wkurwiony).

I poraz kolejny patrzę z boku na ludzi, którzy popełniają dokładnie te same błędy, błędy które ja już popełniłem, błędy które popełniam i błędy które dopiero popełnię. Zaczynam zauważać, że choćbyśmy bardzo chcieli, nieważne jak bardzo jesteśmy zaangażowani emocjonalnie, nieważne czego byśmy nie zrobili, i tak jeśli coś ma się zjebać – zjebie się. Niestety, zacząłem to zauważać i, co gorsza, zacząłem się z tym godzić.

Więc pytanie brzmi – co nam pozostaje? Skoro i tak i tak coś ma się stać, to jaka jest nasza rola w tym wszystkim? Ano ktoś przecież musi powodować błędy, dzięki którym coś się zaczyna pierdolić.

I co?

I to wszystko to po prostu jedno wielkie jebane koło – a my je kręcimy…

Piosenka na dziś: O.S.T.R – 1 na 100

Tak, o to dobiega końca kolejny rok szkolny. Właściwie nawet nie zauważyłem kiedy to się stało – przecież jeszcze wczoraj byłem w drugiej klasie, a przedwczoraj zaczynałem gimnazjum. Czas zrobił nam wszystkim kawał i zaczął zapierdalać jak głupi, nie oglądając się na nas, nasze plany, nasze pomysły, nasze uczucia…

Read the rest of this entry »

Subscribe to Studium Szaleństwa